FAQ | Mapa serwisu
Koba
Logo KOBA
O firmieAktualnościOfertaSzkoleniaEkoedukacjaAkty prawneKontakt

Gminy przegrywają z azbestem

2010-02-03 10:48

papbud.republika.pl
Usuwanie azbestu przebiega w żółwim tempie – alarmuje NIK. Samorządy nie wiedzą ile tego szkodliwego materiału znajduje się na ich terenie. W woj. lubelskim usunięto dotychczas tylko 0,3 proc. wyrobów azbestowych.

NIK oblicza, że jeśli działoby się to w tempie zaobserwowanym na Lubelszczyźnie, to azbest w Polsce będzie obecny jeszcze przez 568 lat - aż do roku 2576.

Kontrolerzy zbadali, czy organy administracji samorządowej w Lubelskiem w latach 2007-2009 (I półrocze) odpowiednio składowały i usuwały odpady zawierające azbest. Kontrola objęła urzędy wojewódzki i marszałkowski, 5 starostw powiatowych i 6 urzędów gmin.

Z raportu wynika, że największym problemem jest wolne tempo usuwania azbestu. Obecnie w Polsce obowiązuje „Program Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009-2032”. Według jego założeń, do roku 2032 Polska powinna być wolna od wyrobów zawierających azbest. Program usuwania wyrobów zawierających azbest dla terenu województwa lubelskiego zakłada, że do 2012 roku na składowiskach znajdzie się 35 proc. odpadów. Tymczasem w latach 2006 – 2008 usunięto zaledwie ok. 0,3 proc. wyrobów zawierających azbest.

Organy samorządu województwa wciąż nie mają rzetelnej informacji o ilości, rozmieszczeniu i stanie technicznym wyrobów zawierających azbest na ich terenie. Przyczyny tego stanu rzeczy występują już na poziomie gmin, które same nie mają pełnych informacji o rodzaju, liczbie i miejscach wyrobów azbestowych na swoim terenie, a do tego źle informują marszałka województwa o tym.

Z danych ankietowych urzędu marszałkowskiego wynika, że 18 proc. gmin (33 z 179 uczestniczących w ankiecie) podawało dane szacunkowe, a nie oparte o spisy z natury.

Jeszcze gorzej wygląda inwentaryzacja w obiektach, których właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem jest jednostka administracji publicznej (np. szkoła, stacja kolejowa, dom pomocy społecznej). W 9 na 13 skontrolowanych jednostek w ogóle nie wykonano inwentaryzacji, w pozostałych była ona niepełna, więc żadna ze skontrolowanych instytucji nie miała rzetelnej wiedzy o azbeście.

Nie przekazywano jej także urzędowi wojewódzkiemu ani marszałkowskiemu. Winą obarczano niejasne przepisy prawa, które nie precyzują, kto (właściciel, zarządca czy użytkownik) powinien te obowiązki wykonać.

Przykładem nie błyszczał urząd wojewódzki, który, przed kontrolą NIK, nie przeprowadził żadnej inwentaryzacji. Urząd marszałkowski przeprowadził dwie – w roku 2006 i 2009 – lecz ich wyniki różniły się między sobą, co zdaniem NIK, pozwala przypuszczać, że zrobiono je nierzetelnie. Kontrolerzy NIK nie mogli porównać także danych na podstawie dokumentacji źródłowej, bo pracownicy urzędu nie wiedzieli, gdzie ona jest.

Raport zarzuca także gminom i powiatom pasywność w ubieganiu się o dofinansowanie na oczyszczanie terenu z azbestu.

źródło: Serwis Samorządowy PAP

 

Wyszukiwarka
szukaj
Kalendarium
Aktualności

Opakowania: recykling służy wszystkim

2010-09-08 12:17 Butelka po wodzie mineralnej, jednorazowa reklamówka, pojemniczek po jogurcie - każdego dnia do kosza wyrzucamy tysiące odpadów po opakowaniach. Jednak bez tych opakowań ciężko byłoby nam żyć w XXI wieku.

W Krakowie jesienna zbiórka odpadów wielkogabarytowych

2010-09-07 11:01 W Krakowie we wrześniu i październiku ponownie będzie można się pozbywać odpadów wielkogabarytowych w ramach wystawki kontenerowej.

Wyższe stawki opłat za mały recykling

Plastikowa fala

Newsletter
dodaj e-mail
Zasady korzystania ze strony internetowej
Copyright by KOBA (c) 2008 - Wszystkie prawa zastrzeżone!
Wykonanie: 2M SYSTEM